OLX Motoryzacja

Fiat Grande Punto

Fiat Grande Punto Racing

Rocznik
2008
Przebieg
168 000 km
Pojemność
1.4 l
Moc
120 KM
Paliwo
Benzyna
Skrzynia
Manualna
UszkodzonyDo negocjacji

Analiza TXO

Przebieg na rok
9 300 km
średnio przez 18 lat
Pierwsze wykrycie
5 października 2026
dziś
Zmiany ceny
0
bez zmian
Źródła
1
OLX Motoryzacja

Fiat Grande Punto 2008, 168 tys. km, benzyna (Łódź) kosztuje 5 200 zł. Podobnych ofert (model, rocznik, przebieg) jest za mało, żeby rzetelnie porównać cenę. Średnio 9 300 km rocznie. TXO zobaczyło ten pojazd pierwszy raz dziś. Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia.

Streszczenie TXO

Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.

Zapytaj sprzedającego

  1. Jaki jest zakres uszkodzeń i szacowany koszt naprawy? Czy auto jeździ?

Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.

Finansowanie tego samochodu

Oferta partnera

Cena pojazdu: 5200 zł

Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.

Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł

Sprawdź leasing

TXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.

Historia ceny

Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (5 paź 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.

Historia oferty

TXO obserwuje ten pojazd od dziś

  1. 5 października 2026

    Pierwsze wykrycie

    OLX Motoryzacja

Dane techniczne

Marka
Fiat
Rok produkcji
2008
Przebieg
168 000 km
Pojemność skokowa
1400 cm³
Moc
120 KM
Rodzaj paliwa
Benzyna
Skrzynia biegów
Manualna
Napęd
Na przednie koła
Typ nadwozia
Kompakt
Kolor
Biały
Kraj pochodzenia
Szwajcaria
VIN
ZFA19900000437302
Stan
Używany

Wyposażenie

Klimatyzacja

Opis sprzedającego

Na sprzedaż Fiat Grande Punto Racing (serio taka nazwa wyskakuje w ASO, a to oklejenie jest fabryczne) z pancernym silnikiem 1.4 T-Jet 120 KM. Auto jest po różnych miejskich przejściach (część zaniedbań wynika z piekła rozwodu), ale z pewnością ma kilka atutów, które mogą niejednego znawcę modelu zainteresować. Wyprodukowany w 2008 r. Auto jeździ, skręca, hamuje, powróci na kołach setki kilometrów w dowolne miejsce w Polsce. Silnik 1.4 T-Jet 120 KM uruchamia się od "strzała", trzyma moc, turbina jest raczej w znakomitym stanie (po każdej auto zostawało chwilę na chodzie, żeby ją schłodzić, dlatego nigdy nie było z nią najmniejszego problemu). Ta jednostka znana jest z tego, że bierze olej, ale dolanie małej banieczki za 49 zł raz na miesiąc nie było dla mnie nigdy obciążeniem. Od 9 lat jestem jedynym właścicielem w Polsce. Samochód w 2017 r. został sprowadzony ze Szwajcarii (przy przebiegu 40 tys. km, obecnie 168 tys. km). Tam, gdy był zaparkowany został uderzony w tył, przez co była wymagana poważna naprawa, spawanie itp. Z przodu nie było jednak takich przygód, a zaufany człowiek zrobił to auto na tip top. Przez 9 lat auto nigdy nie zawiodło, nie miało żadnej trudnej usterki. Naprawdę udany egzemplarz, może dlatego, że ze Szwajcarii i bogato wyposażony. Jest klima manualna (działa), radio fabryczne (wszystkie głośniki działają), moduł bluetooth do rozmów telefonicznych (raz działa, raz nie działa i tak 9 lat), mocniejsze wspomaganie (tryb City, działa), możliwość wyłączenia kontroli trakcji ASR (działa), wspomaganie ruszenie ze wzniesienia (Hill Holder, nie działa niemal od początku), przednie szyby w elektryce (działa), lusterka boczne sterowane elektrycznie (działa jedno), składane manualnie (działa). Od siebie dołożyłem dedykowany bagażnik dachowy, bo na rodzinne wakacje jeździłem z boxem. Auto stoi na zimówkach (na przedniej osi Michelin Alpin 6, czyli półka premium, z tyłu randomowe zimówki). Do tego w piwnicy są 4x opony letnie Kleber Dynaxer HP4 w świetnym stanie (kupione jako nowe w 2023, ale przejechały tylko 1 sezon). Akumulator niemal nowy, kupiony wczesną wiosną. Minusy: auto nosi ślady użytkowania w dużym mieście. Jest wiele obcierek od aut kurierów czy innych użytkowników dużych i starych blokowisk, gdzie zazwyczaj jest ciasno. Jest punktowa wgniotka na klapie bagażnika, w rożnych miejscach ubytki na lakierze. Lewy przedni błotnik jest pognieciony. Tak auto miało w swojej 9-letniej historii w Polsce kilka drobnych stłuczek. Drobnych, czyli parkingowych lub przy prędkości do 10 km/h (po takich przygodach było zdolne do dalszej jazdy). Ten wgnieciony błotnik jest po ostatniej przygodzie, a reflektor z przodu trzyma się na trytytce (czyli solidnie). Wnętrze jest po prostu brzydkie, wymaga profesjonalnego prania, odkurzania (w aucie jeździły pieski, dzieci w fotelikach). Z przykrych powodów osobistych zostało to zaniedbane, więc jest syf. Kontrolka silnika to według relacji mechanika druga sonda lambda. Twierdzi, że nie ma sensu tego robić, więc nie robię. Wlew do spryskiwaczy nie ma wieczka, spryskać można tylko przednią szybę, tylny spryskiwacz gdzieś jest zatkany, ale nie robiłem z tym nic. Jest też typowa dla tego modelu usterka w postaci tego, że nie da się wyłączyć świateł bez zgaszenia silnika (konieczna wymiana manetki lub rozebranie i naprawa, na forach na pewno się na to natkniecie). Do auta mam tylko kluczyk zapasowy bez pilota (zaginął lata temu, przekręcanie kluczyka w drzwiach uruchamia centralny zamek, można dorobić pilota, ale ja z tego zrezygnowałem). Domyślam się, że auto może posłużyć jako dawca, choć jest to na tyle udany egzemplarz, że gdyby to ode mnie zależało, to powoli doprowadziłbym go do ładu. Gdybym miał je robić dla siebie, to w pierwszej kolejności wykonałbym te prace (oprócz czyszczenia): 1. Wymiana rozrządu 2. Wymiana oleju i filtrów Dopiero potem: 1. Standardowe odświeżenie klimatyzacji (nabicie, filtry - działa, ale już czas na to) 2. Przejrzenie zawieszenia/poduszek/wytłumiaczy (auto jedzie prosto, amortyzuje, ale czasem coś tam kliknie) 3. Przejrzenie hamulców (są raczej w dobrym stanie, ale ponieważ autem jeżdżę raz w tygodniu to czasem po tym dłuższym postoju coś tam niby ociera, ale potem to ustępuje - kto ogarnięty w mechanice pewnie domyśli się o co kaman). 4. Polerowanie lub wymiana reflektorów. Ja musiałem już zmienić auto na większe, ale staram się nim regularnie robić przejażdżki, bo najgorzej dla auta, gdy stoi. OC ważne do 09.03.2027, przegląd do 30.03.2027 (zawsze przechodził bez problemu). Samochód bardziej dla kogoś, kto potrafi podszykować auto do odsprzedaży, ale i dla miłośnika modelu do taniej jazdy na co dzień. Samochód do obejrzenia w Łodzi. VIN: ZFA19900000437302 Nr rejestracyjny: EL329YR Data pierwszej rejestracji: 16.12.2008

Reklama — inarticle · 9831187703

Pozostałe informacje

Kierownica
po lewej

Lokalizacja

Łódź, łódzkie

1 wyświetleń Dodano 17 sierpnia 2026Nr ogłoszenia 641003