Ford F150
Ford F150 FORD F150 - KING RANCH czyli Dumny Król Wioski Izerskiej (ale popsuty)
- Rocznik
- 2009
- Przebieg
- 340 000 km
- Pojemność
- 5.4 l
- Moc
- 300 KM
- Paliwo
- Benzyna + LPG
- Skrzynia
- Automatyczna
Analiza TXO
- Przebieg na rok
- 20 tys. km
- średnio przez 17 lat
- Pierwsze wykrycie
- 5 października 2026
- dziś
- Zmiany ceny
- 0
- bez zmian
- Źródła
- 1
- OLX Motoryzacja
Ford F150 2009, 340 tys. km, benzyna + lpg (Nowa Kamienica) kosztuje 24 500 zł. Podobnych ofert (model, rocznik, przebieg) jest za mało, żeby rzetelnie porównać cenę. Średnio 20 tys. km rocznie. TXO zobaczyło ten pojazd pierwszy raz dziś. Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia.
Streszczenie TXO
Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.
Zapytaj sprzedającego
- Jaki jest zakres uszkodzeń i szacowany koszt naprawy? Czy auto jeździ?
Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.
Finansowanie tego samochodu
Oferta partneraCena pojazdu: 24 500 zł
Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.
Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł
Sprawdź leasingTXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.
Historia ceny
Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (5 paź 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.
Historia oferty
TXO obserwuje ten pojazd od dziś
5 października 2026
Pierwsze wykrycie
OLX Motoryzacja
Dane techniczne
Opis sprzedającego
Witam serdecznie, sprzedam: FORD F150 KING RANCH - rocznik 2009, - silnik 5,4l Triton. w Polsce jest od 2018 roku (są zdjęcia z importu), w moim posiadaniu od 5 lat - jestem drugim właścicielem w kraju. główne cechy: - pełna kabina 5 osobowa, - napęd 4 X 4 - długa paka - King Ranch - najwyższa wersja wyposażenia, - przebieg 340741 km i dalej nie rośnie, bo... - auto jest zepsute. UWAGA: przeczytaj, proszę, dokładnie poniższy opis - jego zawartość może nie tylko poprawić Ci humor (nic tak bowiem nie bawi, jak nieszczęścia innych), ale też zaoszczędzi nam jałowej gadki przez telefon ze słabym zasięgiem lub, co gorsza, rozczarowania przy odwiedzinach. Tego nie zniesę. Ja preferuję konkret: pakiet informacji, potwierdzenie informacji, kawa na ławę (robię dobrą kawę), kasa obok kawy, sprawna wymiana oraz radość obu stron. Bez teatru i kopania w felgi i szarpania haka przez szwagra siostry oraz dram z wychodzeniem za bramę i wracaniem i że córka jest chorą influencerką… WAŻNE: w tym miejscu miałem szczere chęci rozpisać się o regularnych wymianach oleju full synthetic co 10 tys km, ale… nie ma to już chyba sensu, gdyż albowiem: tydzień temu podczas spokojnej jazdy auto nagle straciło moc i pojawił się metaliczny stukot silnika (nazwanie go jebnięciem nie będzie tu nadużyciem), a zaraz po tym check engine czyli, że wypada zapłon. Auto wróciło więc na lawecie do domu i już z tego domu nie wyjechało. Auto co prawda odpala (zobacz filmik!) i porusza się po podwórku, ale raczej nie nastawiałbym się na natychmiastowy rodzinny objazd Europy z wiatrem we włosach i psem na pace. Czyli auto sprzedaje jako uszkodzone. Czyli z silnikiem Schroedingera (jednocześnie działa i jest zepsuty). A póki tam nie zajrzymy do środka, to nie wiemy czy jest zepsuty na amen czy na półamen czy to tylko taka mała blaszka sobie rezonuje i wystarczy takie „cyk i już śmiga jak nowy”. Chciałbym, żeby tak było, ale w moim życiu tak zwykle nie bywa. Ale może w Twoim - kto wie… Możliwa przyczyna: 2 lata temu wymieniałem świece. Jednej świecy mechanikowi nie udało się wykręcić, bo była we wnęce pod podszybiem. „Zostaw pan tak, a jak panu się zaświeci kontrolka, że jest jakiś problem, to wtedy będziemy dumać jaką ją wymienić”. No i cyk: kontrolka zaświeciła się, ale... już po tym jak jebło. Nie gwarantuję, że to ta świeca, bo się na tym nie znam, ale też nie polecam wiary w to, że "dolejemy tylko lepszego oleju i taką nanosubstancję z TVNTurbo i będzie śmigał jak nowy". Tyle optymizmu w sobie niestety nie mam. pozytywne cechy: - wersja King Ranch czyli Król Wioski czyli pełny pakiet: specjalne skóry, chromy, elektryka full wypas, - wersja 4x4 z reduktorem, a nie kastrat udający terenowca, - LPG - butla 200 litrów na pace, homologacja do roku 2034! - tego nie ma nikt :) - pakiet do holowania / ciągania przyczep - na pace ma wysuwany stopień z podpórką i nie każdy to ma, a cholernie ułatwia wejście na pakę, - rozkładana barierka - naprawdę przydatna rzecz, bo przedłuża pakę, - opony terenowe FIRESTONE - założone 2 lata temu, - elektryka foteli (wentyle i A/C oraz pamięć) działa super, - ma kamerę cofania - przydaje się, - w dowodzie ma wpisane, że "samochód ciężarowy" Resztę wyposażenia można sobie odczytać z VINu lub stickera. główne naprawy i wymiany: - komplet nowych tarcz i nowych klocków - w ub. roku, - cały wahacz dolny prawy - latem br. - nowe pióra resorów (po jednej sztuce na każdą ze stron) - latem br. - konserwacja podwozia - robiona przez kumpla za przysłowiową flaszkę. Wygląda jak owa flaszka: wielkiego śladu raczej po nie już nie ma. Ale sama rama zdrowa... do zrobienia: - silnik - progi - elektryka: zamek na kod, czasami zamek drzwi kierowcy działa z pilota a czasami nie, wtyczka od przyczepki jest do poprawy, - blacharka: jakieś ubytki lakieru, wgięcia, rysy, pogięcia i zadrapania, etc. - skóra na kierownicy do wymiany i chyba gdzieś tam fotel też ma rozprucie, - a nawet siłowniki od klapy dokładnie w tym momencie przestały działać - to musi być dla mnie znak.... Napisz, proszę, SMS to wyślę Ci pakiet KILKUDZIESIĘCIU SZCZEGÓŁOWYCH ZDJĘĆ auta wraz ze zdjęciami z USA oraz po przypłynięciu do Polski. Być może to pomoże Ci lepiej ogarnąć tę sytuację. Nie mam nic do ukrycia, a ponieważ sam szukam kolejnego Forda, więc wiem jak to jest być z tej drugiej strony. Jak na 17 letnie auto to skóry są w całkiem niezłym stanie - King Ranch ma specjalną skórę typu Chaparral czyli taką nawiązującą do skóry z jakiej robi się siodła końskie i ona ma ten specyficzny „kombojski” look. Ale to nie znaczy, że jest aż taka dojechana jak to wygląda na zdjęciach. Tapicerka, podsufitka, boczki - do wyczyszczenia / wyprania. Mimo posiadania pakietu do holowania auto dopiero miało zacząć ciągać przyczepkę, bo zaraz zaczynam remont domu (mówię tak już od kwietnia...) i kupiłem sobie przyczepkę do wożenia gruzu. No ale jak widać na załączonym obrazku: to już będzie zadanie dla mojego następnego Forda F150. OGÓLNIE: auto jest w cenie adekwatnej do jego stanu. Trzeba go zrobić. Jeśli tylko potrafisz to ogarnąć to i tak będziesz miał fajne, wielkie, amerykańskie auto w naprawdę dobrej cenie. Nie zamieniam się, no chyba, że na Forda F150 z rocznika . Nie negocjuję ceny przez telefon. Auto do zabrania na lawecie. Można oczywiście próbować nim pojechać, ale stawiam dobrą whisky, że pewnie akcja skończy się lawetą. Auto zostało tylko opróżnione, nie jest myte i picowane, zdjęcia nie są obrabiane, opis nie jest ejajowany - czyste, naturalne dzieło ludzkich rąk i umysłu. Auto jest do obejrzenia w Nowej Kamienicy, koło Starej Kamienicy, koło Jeleniej Góry. Jeśli masz pytania - zapraszam: tel / sms / wiadomość. Pozdrawiam i zapraszam! Krzysiek
Pozostałe informacje
- Kierownica
- po lewej
Lokalizacja
Nowa Kamienica, dolnośląskie1 wyświetleń Dodano 4 października 2026Nr ogłoszenia 622560
Może Cię zainteresować
Podobne auta
Ford F150
Ford F150 Flash, elektryk, faktura VAT
Suwałki
258 300 zł
Ford F150
Ford F150 LARIAT 4x4 po pełnej konwersji, rasowy wydech
Bydgoszcz
89 900 zł
Ford F150
Ford F150 XLT 5 os. Hak Podwójna kabina AWD 4x4 383 KM Navi Kamera
Rumia
119 900 zł
20% poniżej rynku
Ford F150
Ford F150 FORD F-150 Lariat poweboost Hybryda, FULL
Pobiedziska
170 000 zł
Zobacz też
Inne modele Ford
Popularne marki – osobowe