Otomoto

Ford Mustang

Ford Mustang

Rocznik
1966
Przebieg
11 111 km
Pojemność
4.7 l
Moc
205 KM
Paliwo
Benzyna
Skrzynia
Automatyczna
BezwypadkowySerwisowany w ASOZarejestrowany w Polsce

Analiza TXO

Przebieg na rok
200 km
średnio przez 60 lat
Mediana podobnych
172 350 zł
ta oferta: +4,4%
Podobne oferty
8
Ford Mustang 1965–1967 · do 30 tys. km
Pierwsze wykrycie
4 października 2026
dziś
Zmiany ceny
0
bez zmian
Źródła
1
Otomoto

Ford Mustang 1966, 11 tys. km, benzyna (Warszawa) kosztuje 180 000 zł — 4,4% więcej niż mediana 172 350 zł dla 8 ofert tego typu (Ford Mustang 1965–1967 · do 30 tys. km). Średnio 200 km rocznie. TXO zobaczyło ten pojazd pierwszy raz dziś. Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia.

Streszczenie TXO

Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.

Zapytaj sprzedającego

  1. Jaki jest numer VIN? Pozwoli sprawdzić historię w CEPiK (historiapojazdu.gov.pl).
  2. Przebieg to średnio ok. 200 km rocznie — bardzo mało; czy jest udokumentowany (serwis, CEPiK)?

Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.

Cena na tle rynku

4,4% powyżej podobnych ofert

Porównanie z 8 ofertami: Ford Mustang 1965–1967 · do 30 tys. km

Ta oferta
180 000 zł
Mediana podobnych
172 350 zł
Połowa ofert
139,8–180 tys. zł

Finansowanie tego samochodu

Oferta partnera

Cena pojazdu: 180 000 zł

Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.

Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł

Sprawdź leasing

TXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.

Historia ceny

Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (4 paź 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.

Historia oferty

TXO obserwuje ten pojazd od dziś

  1. 4 października 2026

    Pierwsze wykrycie

    Otomoto

Dane techniczne

Marka
Ford
Model
Mustang
Rok produkcji
1966
Przebieg
11 111 km
Pojemność skokowa
4736 cm³
Moc
205 KM
Rodzaj paliwa
Benzyna
Skrzynia biegów
Automatyczna
Napęd
Na tylne koła
Typ nadwozia
Coupe
Kolor
Inny
Liczba drzwi
2
Liczba miejsc
4
Kraj pochodzenia
Inny
Stan
Używany

Wyposażenie

Felgi aluminioweBluetooth

Audio i multimedia

  • Interfejs Bluetooth
  • Radio
  • Zestaw głośnomówiący
  • Gniazdo USB

Osiągi i tuning

  • Felgi aluminiowe 15

Opis sprzedającego

Samochód kupiłem od młodego pasjonaty, który zrealizował całą renowację własnym nakładem czasu angażując się przez 2 lata w ten projekt całym sercem, co dało niesamowite efekty w postaci unikatowego egzemplarza Mustanga z 1966, który śmiało można powiedzieć wygląda jakby świeżo zjechał z linii produkcyjnej. W opisie ogłoszenia załączyłem link do bardzo ciekawego wywiadu z autorem prac. Kluczowe fakty: • Silnik po wymianie pierścieni w USA i uszczelnieniu, wg warsztatu specjalizującego się w Mustangach brzmi bardzo zdrowo, kompresyjnie i ma super ciśnienie oleju • Silnik i skrzynia matching numbers (ma oznaczenia produkcyjne wybite na blaszce), dyfer niezweryfikowany • Po kompletnych pracach blacharskich tzn. rozebrany „do końca”, wypiaskowany, poskładany na nowych częściach blacharskich i polakierowany • Na wiosnę dołożyłem jeszcze ceramikę, żeby zabezpieczyć lakier i wyciągnąć efekt koloru • Piękna robota lakiernicza (położone 2 warstwy lakieru, żeby "nie siadł" po czasie) • Zdecydowana większość akcesoriów nowych lub odrestaurowanych • Dołożone elektryczne ssanie i aparat zapłonowy • Ostatnio zmienione felgi na 15” z oponami o szerszym profilu, żeby dodać bardziej sportowego efektu (dorzucam oryginalne felgi 14” z kołpakami i oponami jeśli komuś zależy na wyglądzie kolekcjonerskim zgodnym z fabryką) – na zdjęciach widać samochód na starych kołach i na nowych • Na wszystkie części i prace mam rachunki • Odbudowany w sposób jak najbliższy oryginalnej technologii (te same kolory pasywacji etc.) i winowi • Serwisowany w cenionym serwisie Car Force One w Piastowie – można zaczerpnąć fachowej opinii Więcej szczegółów: Auto sprowadzone do Polski przez osobę, która zajmuje się zawodowo klasycznymi „amerykanami” i sprowadza tylko warte tego sztuki. Mustang jeszcze w 2020 roku jeździł po Nowym Jorku, bo posiadał nalepkę potwierdzającą przegląd techniczny. Poza tym nowoczesne radio i dodatkowa chłodnica skrzyni biegów były wskazówkami, że auto jeździło mniej lub bardziej regularnie. Auto zostało rozebrane do najmniejszej śrubki i doprowadzone do stanu jak najbliższego fabryce – od początku celem było stworzenie samochodu Matching Numbers, czyli możliwie jak najbardziej zbliżonego do oryginału. W trakcie rozbierania auta potwierdziły się przypuszczenia, że o auto ktoś dbał i ingerencja osób trzecich była ograniczona do minimum - wszelkie znajdowane daty wskazywały na to, że pochodzą z fabrycznego montażu i nikt ich później nigdy nie zmieniał. Blacharkę wykonał blacharz z Poznania, który pracował wcześniej w MustangClinic, więc temat miał "obcykany". Podczas piaskowania okazało się, że pomimo wcześniejszego dość dobrego stanu to powychodziło dużo mniejszych lub większych pudrowań, więc koniec końców pojawiło się dosyć sporo nowych elementów m.in. ściana grodziowa, podszybie, drzwi, błotniki czy kompletna podłoga. Samochód lakierowany był w zakładzie świadczącym usługi napraw powypadkowych, który również zajmuje się sprzedażą aut z USA. Jeden z właścicieli zakładu sam ma na koncie odrestaurowanie kilku klasyków więc również "wiedział o co chodzi". Położone były dwie warstwy lakieru, żeby lakier "nie siadł" z czasem i wierzchnia warstwa mogła być dzięki temu twardsza, a co za tym idzie - bardziej wytrzymała, a dodatkowo ostatnio dołożyłem jeszcze ceramikę, co jeszcze wyciągnęło urok granatowego koloru. W aucie „nowe” jest praktycznie wszystko - wnętrze, układ wydechowy (oprócz headersów z którymi przypłynął z USA), galanteria itd. Wszystko miało być jak najbliższe oryginału. Nawet śruby w większości pozostały oryginalne i ocynkowane na nowo z zachowaniem oryginalnego koloru pasywacji. Za źródło informacji służyły nieprzebrane zasoby internetu i przewodniki dla sędziów z USA, którzy oceniają auta na „konkursach piękności”. Audio jest zrobione bardzo schludnie - jeden podwójny głośnik zamontowany w miejscu oryginalnego na podszybiu, a dwa dodatkowe w tylnej półce bardzo ładnie zamaskowane - grają zaskakująco dobrze! Całość obsługuje się za pomocą ORYGINALNEGO radia z 1966, które zostało przerobione w MustangClinic tak, żeby zawierało equalizer, bluetooth, zestaw głośnomówiący i obsługę USB. Samochód jest w pełni sprawny, ma aktualny przegląd i można śmiało na nim polegać. Jak to w starym aucie początkowo były problemy z odpaleniem gaźnika, żeby go nie zalać, więc padła decyzja o modyfikacji na elektryczne ssanie i elektryczny aparat zapłonowy. Bez problemu można pokonywać trasy po 100km w jedną stronę. Jedyne co rozważyłbym do zrobienia to wymianę hamulców bębnowych na tarczowe, żeby poprawić komfort jazdy (w zależności od fantazji koszt od 2,5 do 6 tys.). Auto jest wyjątkowe, przyciąga uwagę i pod kawiarnią wyciąga wynik kilku fotek na minutę Auto oddam tylko w dobre ręce, osobie, która podchodzi do klasyków z pasją. Dlaczego sprzedaję? Zmiany, zmiany, zmiany – po prostu życie przynosi zmiany i niestety muszę się z nim rozstać. Samochód do obejrzenia w Warszawie na Ursusie, pora teoretycznie dowolna, ale po wcześniejszym umówieniu się. VIN'u nie wkleiłem, bo jest krótki i formularz otomoto go nie przyjmuje, mogę podesłać sms'em.

Reklama — inarticle · 9831187703

Pozostałe informacje

Ma numer rejestracyjny
Tak
Rodzaj koloru
Perłowy

Lokalizacja

Warszawa, mazowieckie

1 wyświetleń Dodano 4 października 2026Nr ogłoszenia 604693