Otomoto

Infiniti G

Infiniti G

Rocznik
2009
Przebieg
112 000 km
Pojemność
3.7 l
Moc
320 KM
Paliwo
Benzyna
Skrzynia
Automatyczna
UszkodzonyDo negocjacji

Analiza TXO

Przebieg na rok
6 600 km
średnio przez 17 lat
Pierwsze wykrycie
28 października 2026
dziś
Zmiany ceny
0
bez zmian
Źródła
1
Otomoto

Infiniti G 2009, 112 tys. km, benzyna (Kiełczygłów Kolonia) kosztuje 25 900 zł. Podobnych ofert (model, rocznik, przebieg) jest za mało, żeby rzetelnie porównać cenę. Średnio 6 600 km rocznie. TXO zobaczyło ten pojazd pierwszy raz dziś. Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia.

Streszczenie TXO

Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.

Bezpłatnie, po zalogowaniu.

Zapytaj sprzedającego

  1. Jaki jest numer VIN? Pozwoli sprawdzić historię w CEPiK (historiapojazdu.gov.pl).
  2. Jaki jest zakres uszkodzeń i szacowany koszt naprawy? Czy auto jeździ?

Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.

Finansowanie tego samochodu

Oferta partnera

Cena pojazdu: 25 900 zł

Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.

Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł

Sprawdź leasing

TXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.

Historia ceny

Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (28 paź 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.

Historia oferty

TXO obserwuje ten pojazd od dziś

  1. 28 października 2026

    Pierwsze wykrycie

    Otomoto

Dane techniczne

Model
G
Rok produkcji
2009
Przebieg
112 000 km
Pojemność skokowa
3696 cm³
Moc
320 KM
Rodzaj paliwa
Benzyna
Skrzynia biegów
Automatyczna
Napęd
4x4
Typ nadwozia
Sedan
Kolor
Szary
Kraj pochodzenia
Szwajcaria

Opis sprzedającego

INFINITI G37x 3.7 V6 (VQ37VHR) — 320 KM, napęd na cztery koła, automat 7-biegowy Rocznik 2009 (produkcja 2008), sedan, przebieg 112 356 km. Sprowadzony ze Szwajcarii — wersja europejska, nie amerykański import. Japoński konkurent BMW serii 3 i Audi A4, tylko z wolnossącym V6 3.7 o mocy 320 KM i napędem 4x4. W Polsce jeździ ich dosłownie garstka. REMONT SILNIKA ZA 13 000 ZŁ (listopad 2024, protokół serwisowy do wglądu) wymiana zestawu rozrządu naprawa głowic lewej i prawej wymiana zaworów VVL/VVT wymiana wariatora (bank 1) wymiana uszczelnień magistrali olejowych regulacja luzów zaworowych płukanie układu smarowania + serwis olejowy wymiana świec zapłonowych regulacja przepustnicy diagnostyka punktowa układu sterowania silnikiem Dodatkowo niedawno: wymiana oleju z filtrami oraz czujnika położenia wału korbowego. Tarcze hamulcowe wymienione ok. 10 tys. km temu — tarcze i klocki w bardzo dobrym stanie. Opony Continental AllSeasonContact 235/50 R18, rocznik 2020 - stan nadal bardzo dobry. Wymieniłem też olej we wszystkich mostkach i w skrzyni biegów przy około 100 000 przebiegu STAN I DOKUMENTY Przegląd ważny jest do 15 lutego 2027, a ubezpieczenie do 11 marca 2027. Klimatyzacja chłodzi. Dwa kluczyki (w jednym do wymiany bateria). Silnik pracuje równo, pełna moc, auto bardzo dobrze przyspiesza i ciągnie. Napęd 4x4 działa. Oświetlenie sprawne. Skóra, nawigacja, tempomat, elektryczne fotele. USTERKI — WYPISUJĘ WSZYSTKIE, BEZ UKRYWANIA Skrzynia nie melduje położenia „P” — biegi działają prawidłowo, parking mechanicznie wchodzi, ale komputer go nie rozpoznaje. Po zgaszeniu silnika auto sygnalizuje dźwiękiem brak parkingu i trzeba odpiąć akumulator. To najpoważniejsza usterka w tym aucie i mówię o niej wprost: do czasu naprawy auto nie nadaje się do codziennej jazdy. Czujnik ciśnienia serwa hamulcowego jest odłączony — z podpiętym auto nie odpala, z odłączonym odpala i jeździ normalnie. Błąd P0555. Oryginalna część (Nissan 22365-EY01B) to koszt ok. 400 zł. Świeci się kontrolka check engine — błąd sondy lambda P420 Rozruch bywa kapryśny — prawdopodobnie efekt ciągłego odpinania akumulatora. Jak zapali, to nie gaśnie Lekki pisk blaszki przy hamulcu podczas skręcania - nowe grube tarcze wymagają podpiłowania blaszki do mocowania klocków Braki w wyposażeniu: czujnik deszczu, dywaniki, gałki pokręteł, osłona akumulatora, podłokietnik. LPG: sterownik jest wymontowany, a instalacja przepięta tak, żeby auto nie chodziło na gazie — zrobione celowo, by nie obciążać świeżo wyremontowanych głowic. Pozostałe elementy instalacji nadal są w aucie, a LPG nie zostało wyrejestrowane w dowodzie — nowy właściciel nie musi tego porządkować, ale przegląd jest trochę droższy. Historia lakiernicza: jedna stłuczka — wymieniony zderzak i lampa. Poza tym auto bez szkód. DLACZEGO TAKA CENA Silnik, czyli najdroższa i najtrudniejsza część tego auta, jest po gruntownym remoncie udokumentowanym protokołem na 13 000 zł. Głowice zrobione. To, co zostało, to elektryka i czujniki. Wyceniam auto uczciwie, z uwzględnieniem tego, co kupujący będzie musiał dorobić — stąd cena wyraźnie poniżej rynkowej dla tego modelu. Cena: 25 900 zł — do negocjacji przy konkretnym kupcu. Auto do obejrzenia w Kolonii Kiełczygłów (powiat pajęczański, woj. łódzkie). Zapraszam na jazdę próbną i na diagnostykę u własnego mechanika — wszystkie usterki wypisałem wyżej, nie mam nic do ukrycia. Sprzedaję, bo jeżdżę A45S i drugie auto na siłkę nie jest mi do niczego potrzebne. Podłubałbym może jeszcze w nim, żeby go wyszykować, ale nie mam własnego placu - auto zostawione u chrzestnego, numer . Proszę dzwonić, bo na wysyłane wiadomości możemy nie odpowiedzieć.

Lokalizacja

Kiełczygłów Kolonia, łódzkie

2 wyświetleń Dodano 28 października 2026Nr ogłoszenia 1301427