OLX Motoryzacja

Mercedes-Benz Klasa S

Mercedes-Benz Klasa S Moja locha szuka nowego pana/pani.

Rocznik
1991
Przebieg
222 426 km
Pojemność
6.0 l
Moc
408 KM
Paliwo
Benzyna
Skrzynia
Automatyczna
Uszkodzony

Analiza TXO

Przebieg na rok
6 400 km
średnio przez 35 lat
Pierwsze wykrycie
26 września 2026
2 dni temu
Zmiany ceny
0
bez zmian
Źródła
2
OLX Motoryzacja, Sprzedajemy.pl
Ostatnia zmiana
Kolejne ogłoszenie
28 września 2026

Mercedes-Benz Klasa S 1991, 222 tys. km, benzyna (Łódź) kosztuje 31 327 zł. Podobnych ofert (model, rocznik, przebieg) jest za mało, żeby rzetelnie porównać cenę. Średnio 6 400 km rocznie. TXO obserwuje ten pojazd od 2 dni (pierwsze wykrycie: 26 września 2026). Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia. Ta sama oferta jest na 2 portalach (OLX Motoryzacja, Sprzedajemy.pl); najniższa cena to 31 327 zł (OLX Motoryzacja).

Streszczenie TXO

Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.

Zapytaj sprzedającego

  1. Jaki jest zakres uszkodzeń i szacowany koszt naprawy? Czy auto jeździ?

Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.

Finansowanie tego samochodu

Oferta partnera

Cena pojazdu: 31 327 zł

Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.

Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł

Sprawdź leasing

TXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.

Ten pojazd jest na 2 portalach

Rozpoznaliśmy ten sam egzemplarz (przebieg, silnik, cena, sprzedawca, opis) — pokazujemy go jako jedną ofertę. Ceny różnią się o 3673 zł (10,5%).

  • OLX Motoryzacja ta strona

    najtaniej

    31 327 zł

    Zobacz
  • Sprzedajemy.pl

    35 000 zł

    +3673 zł

    Zobacz

Historia ceny

Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (28 wrz 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.

Historia oferty

TXO obserwuje ten pojazd od 2 dni

teraz na 2 portalach

  1. 28 września 2026

    Kolejne ogłoszenie

    Pojawił się także na OLX Motoryzacja

  2. 26 września 2026

    Pierwsze wykrycie

    Sprzedajemy.pl

Dane techniczne

Model
Klasa S
Rok produkcji
1991
Przebieg
222 426 km
Pojemność skokowa
5991 cm³
Moc
408 KM
Rodzaj paliwa
Benzyna
Skrzynia biegów
Automatyczna
Napęd
Na tylne koła
Typ nadwozia
Sedan
Kolor
Czarny
Kraj pochodzenia
Inny
VIN
WDB1400571A000520
Stan
Używany

Opis sprzedającego

Dzień dobry! Od razu zachęcam do obejrzenia playlisty: https://www.youtube.com/playlist?list=PLPhynDyXF0ik , oraz przeczytania dalszego opisu nim chwycicie Państwo za telefon. Tu jest (prawie) wszystko o aucie. Wozu nie sprzedaję, bo muszę, tylko bo mam taką możliwość, także proszę o przemyślane oferty. Osoby, które piszą "daje dychę i wsiadam w lawetę" - blokuję! Zamiana możliwa wyłącznie na bilety płatnicze Narodowego Banku Polskiego. Wydaje mi się, że mam już za dużo pojazdów, a dwa kolejne płyną z USA na skutek chyba nie do końca przemyślanych decyzji. Chciałbym zaprezentować Państwu pojazd, który jest w moim posiadaniu od 12tu lat. Zakupiłem go, jako zwieńczenie moich wcześniejszych przygód z różnymi wersjami silnikowymi W140tek i auto "ostateczne". Przez pierwsze 5-6lat był to mój wóz podstawowy, którego używałem, do wszystkiego. Później, z uwagi na inne aktywności samochodowo-budowlane moja "Dajanka" zeszła na boczny tor i w ostatnich latach tylko kilka razy w roku wyjeżdżała na krótki spacer. Mniej więcej 3lata temu stwierdziłem - dosyć tego! Tak być to nie będzie i albo ją sprzedaję, albo "robię na zabytek". Wybrałem opcję drugą oczekując na wydanie decyzji konserwatora przez 1,5roku. W międzyczasie wygasł przegląd (czekałem na "wiekuisty") i auto w zasadzie tylko stało pod skafanderkiem, kilka razy do roku przepalane. Straciło też możliwość garażowania, bo po dokończeniu termomodernizacji domu i wymianie bramy garażowej, stało się... zbyt długie do mojego mini garażyku... Zmieniła się też moja wizja motoryzacyjna, "kolekcję" 8-10 aut i motocykli pragnąłem zredukować do "rozsądnych" 4sztuk. Co już niestety straciło na aktualności... Decyzja o sprzedaży jednak aktualna. Chyba... Pozwolę sobie przejść do plusów dodatnich: 1. Auto pierwszej serii, jedna z pierwszych wyprodukowanych 600setek (na silniku o nr fabrycznym 76 numery niektórych części warsztatowo nanoszone "rylcem", a nie odlane jak w produkcji seryjnej) 2. Karoseria nie posiada większych ognisk korozji, choć była już w większości lakierowana, miejscami niestarannie. Otwory na lewarek, doły drzwi - eleganckie 3. Zawieszenie tylne i częściowo przednie zregenerowane - nic "nie wali" 4. Silnik PRAWIE suchy, poci się głównie na uszczelce czujnika poziomu oleju, który (w odróżnieniu od pozostałych silników mercedesa) jest montowany "od środka" czyli trzeba rwać miskę olejową. Cały przód i góra silnika uszczelnione, zregenerowany lub wymieniony osprzęt. Na zregenerowanym kompresorze klima wciąż działa (a minęło 8 lat od napełnienia) 5. Bardzo fajne wnętrze saffron/java, a jeszcze niektórzy (błędnie!) nazywają je banan. Po polsku ten kolor określiłbym jako "sraczkowaty". 6. Piękny wytapicerowany tym samym kolorem bagażnik (kilka lat temu dogłębnie wyprany) 7. Troje drzwi (albo wszystkie - już nie pamiętam), bagażnik i pokrywa silnika porządnie wygłuszone po zerwaniu starych, odklejających i rozpadających się fabrycznych wygłuszeń. 8. Do auta dołożyłem oryginalny hak holowniczy, bo był plan zanabycia dużej dwuosiowej kempingówki "z epoki" i użytkowanie takiego pociągu drogowego do wakacyjnych wojaży. 9. Samochód jest wpisany do rejestru zabytków i przeszedł przegląd "wiekuisty", więc można sobie go postawić na kołkach i latami remontować nie ponosząc żadnych obowiązkowych opłat. Jeszcze nie jest przerejestrowany na żółte blachy. 10. Świeże opony, wymienione kilka lat temu, przejechałem na nich kilka tysięcy kilometrów może. Wady: 1. Po ostatnim długim postoju silnik pracuje źle - po osiągnięciu prawidłowej temperatury pracy ~82stopnie - przerywa, nie ma mocy, dymi (czarno i niebieskawo), potrafi zgasnąć. Chociaż zapala bez problemu. Na zimnym jest lepiej choć też daleko od tego, do czego mnie przez lata przyzwyczaił, ewidentnie jest przelewany (czuć po spalinach). Jednocześnie nie ma żadnych niepokojących odgłosów "metalicznych". Usterka ta jest przeze mnie nie zdiagnozowana. 2. Po ostatniej zimie przestał działać prędkościomierz i licznik kilometrów. Kontrolki ASR i ABS świecą światłem ciągłym - to kładę na karb uszkodzonego przewodu ABS - izolacja odpada od niego kawałkami. Miałem taką awarię w poprzedniej W140. 3. Wady lakiernicze - maska, pokrywa bagażnika (lekko odparza klar), dach (chyba zaczyna odparzać klar), błotnik lewy przód, tylne prawe drzwi (wiatr dmuchnął w bramę podczas wjeżdżania na podwórko :( ), zmatowienia od pokrowca (to się łatwo spolerowuje). 4. Wyciek płynu z przekładni kierowniczej - komplet uszczelek mam, ale trzeba sporo rozebrać by się do niej dostać. 5. Do wymiany kołyska pod silnikiem/zawieszeniem przednim. Zorientowałem się, że jest lekko krzywa przy próbie wymiany poduszek pod silnikiem. Auto prowadzi się normalnie nawet przy znacznych prędkościach - nie "ściąga", ale nowych poduszek nie udało się zamontować :/ Poduszki oryginalne jak i zregenerowaną (ocynk + lakier proszkowy + nowe tuleje) wartą kilka tys. PLN kołyskę dokładam! 6. Felgi 18" wymagają ponownego przepolerowania i zabezpieczenia rantów. 7. Nie działa ogrzewanie. Z uwagi na skorodowaną rurkę (widać na zdjęciu) doprowadzającą płyn chłodniczy do wymiennika ciepła był wyciek płynu do kabiny, parujące szyby itp. Nagrzewnicę po prostu zbajpasowałem. Dywan pod nogami kierowcy do prania. 8. Blokujące się zamki tylnych drzwi i czasem przednich lewych - typowa przypadłość tego modelu, którą być może sam "wzmogłem" nakładając zbyt wiele smaru podczas wygłuszania. Objawia się to tym, że mimo odblokowania centralnego zamka pociąganie za klamki nie otwiera drzwi. W gorące dni tylne prawe drzwi i drzwi kierowcy "odpuszczają". Trzeba zdjąć tapicerkę, rozkleić "moje" wygłuszenie, zdjąć i wymyć zamki i nałożyć odrobinkę smaru. Koszt naprawy 0zł, ale trzeba mieć czas... 9. Popękane drewienka w kabinie (niektóre) 10. Odbiór tylko lawetą (z bagażnikiem - na dodatkowe fanty) Mimo szczerze opisanych minusów auto uważam, za BARDZO dobrą bazę na pełnoprawnego klasyka z samego początku produkcji. Jeszcze nie spotkałem w "internetach" drugiego tak niskiego VINu, a to jeszcze 600tka!

Reklama — inarticle · 9831187703

Pozostałe informacje

Kierownica
po lewej

Lokalizacja

Łódź, łódzkie

1 wyświetleń Dodano 10 sierpnia 2026Nr ogłoszenia 336492