Yamaha
Yamaha XT600Z Tenere 3AJ
- Rocznik
- 1989
- Pojemność
- 595 cm³
Analiza TXO
- Pierwsze wykrycie
- 8 października 2026
- dziś
- Zmiany ceny
- 0
- bez zmian
- Źródła
- 1
- OLX Motoryzacja
Yamaha 1989 (Radom) kosztuje 8 500 zł. Podobnych ofert (model, rocznik, przebieg) jest za mało, żeby rzetelnie porównać cenę. TXO zobaczyło ten pojazd pierwszy raz dziś. Cena nie zmieniła się od pierwszego wykrycia.
Streszczenie TXO
Najważniejsze konkrety z opisu i lista informacji, których sprzedający nie podał — bez języka reklamy.
Zapytaj sprzedającego
- Jaki jest numer VIN? Pozwoli sprawdzić historię w CEPiK (historiapojazdu.gov.pl).
Pokaż streszczenie TXO powyżej, a dopiszemy pytania o to, czego brakuje w ogłoszeniu.
Finansowanie tego samochodu
Oferta partneraCena pojazdu: 8500 zł
Sprawdź możliwości leasingu w wielu instytucjach finansowych.
Decyzja nawet w 15 minut do 300 tys. zł
Sprawdź leasingTXO nie udziela leasingu ani kredytów — możliwości i warunki przedstawia serwis partnera.
Historia ceny
Cena się nie zmieniła od pierwszego wykrycia (8 paź 2026). Każdą zmianę zapiszemy tutaj.
Historia oferty
TXO obserwuje ten pojazd od dziś
8 października 2026
Pierwsze wykrycie
OLX Motoryzacja
Dane techniczne
- Marka
- Yamaha
- Rok produkcji
- 1989
- Pojemność skokowa
- 595 cm³
- Kraj pochodzenia
- Inny
- Stan
- Używany
Opis sprzedającego
Dzień dobry, oferuję na sprzedaż Yamahę XT600Z Tenere 3AJ, model z 1989 roku. W moim posiadaniu od lutego 2025. Zakup motocykla wziął się z tego, że odkąd pamiętam piekielnie mi się ten konkretny model podobał i po prostu chciałem go mieć. Niestety znaleźć takiego w kraju nie jest łatwo. Jak tylko pojawił się ten egzemplarz na drugim końcu Polski spakowałem busa i pojechałem po niego ponad 600 kilometrów w jedną stronę. Motocykl był w stanie krótko mówiąc agonalnym. Jakoś odpalił, ale ciekła benzyna z nieszczelnego kranika oraz gaźnika, po chwili gasł, brak było hamulców, świateł, problem był nawet z wyładunkiem z busa, bo klamka sprzęgła nie działała. Od co najmniej 4 lat stał nieużywany w garażu, a ostatni przegląd miał kilkanaście lat wcześniej. Pomysł na motocykl był taki by doprowadzić go do stanu do jazdy, a w wolnym czasie zimą wypiaskować/pomalować ramę, pomalować plastiki, naprawić bak i nakleić nowe naklejki. Niestety mam na ten moment za dużo zajawek, za dużo motocykli i za mały garaż. Ten motocykl utwierdził mnie w przekonaniu, że chciałbym pobawić się nieco mocniej w enduro, a 200 kilowy zabytek to jednak nie najlepsze narzędzie, którego też jednak szkoda. Od momentu zakupu zrobiłem kilka elementów: -Naprawiłem klamkę, przesmarowałem linkę, sprzęgło działa bez zarzutu, jest łatwo dozowalne, nic więcej nie trzeba było tu grzebać. -Wymieniłem płyn hamulcowy oraz obie pompy, z przodu jest stalowy oplot, nowa tarcza hamulcowa i klocki. Wszystko działa jak trzeba. -Naprawiłem oświetlenie, wymieniłem przerywacz kierunków, jakieś żarówki, wszystko działa. -Wymieniłem zawieszenie na dedykowany zestaw do tego modelu od YSS. Z przodu są to sprężyny progresywne, do tego w profesjonalnym warsztacie wymieniony został olej, uszczelniacze oraz łożyska. Z tyłu mono shock z regulacją wysokości. Wypadałoby przedłużyć stopkę boczną, bo z racji wysokości stoi pod mocnym kątemZawias kosztował 2500 złotych plus robocizna 650, posiadam rachunki. -Nowy wydech polskiej firmy Huzar, wersja długa czarna z dbkillerem. Pasuje wizualnie, nie wygląda ani nie buczy chamsko, bez db killera brzni bardzo rasowo. 750 złotych. Dorzucam oryginalny. -Gaźnik- po kilkudziesięciu próbach demontażu i regulacji w końcu zakupiłem drugi używany. Wydaje się, że załatwił większość problemów. Wiem też co było nie tak z poprzednim, dodaję go gratis. -Opony- nowe TKC 80, 850 złotych. Ponadto mnóstwo pierdół jak wymiana filtrów, oleju, nowe króćce ssące, uszczelki, kierownica, nowa cewka zapłonowa, przewód, świeca itp. W zeszłym tygodniu w końcu miałem czas przegonić go trochę na nowym gaźniku. Na ten moment motocykl odpala bez problemu na zimnym, jeździ, skręca, hamuje. Po zgaszeniu na ciepłym pojawiają się problemy z odpaleniem, trzeba go chwilę pokręcić i dopiero rusza- nie ustaliłem jeszcze przyczyny. W dalszym ciągu należałoby zająć się napędem, tylną tarczą z klockami oraz czyszczeniem/ synchronizacją gaźnika, możliwe że poziom paliwa jest ustawiony zbyt wysoko. Jeśli chodzi o aspekt wizualny to jest dokładnie taki, jakiego można oczekiwać po prawie czterdziestoletnim dualsporcie. Jest porysowany w każdym możliwym miejscu, ma powyginany bak, popękaną owiewkę i generalnie plastiki do pomalowania. Należałoby albo potraktować motocykl typowo użytkowo i targać tak jak stoi albo rozebrać i przeprowadzić pełną renowację. Odpowiem na wszelkie pytania, mogę nagrać film, zrobić zdjęcia. Przebieg 58900km. Aktualizacja na dzień dzisiejszy- nowy przegląd, wymienione klocki z tyłu, pęknięta szybka oraz jedno lusterko do wymiany. Szybka złapana na trytki, moim zdaniem dodaje charakteru ;D Generalnie cały motocykl wygląda jakby go ktoś przetargał dookoła świat i trzeba się z tym liczyć.
Lokalizacja
Radom, mazowieckie1 wyświetleń Dodano 10 września 2025Nr ogłoszenia 728071
Może Cię zainteresować
Podobne auta
Yamaha
Sprzedam Yamahe XJ 900 S, 1995.
Szczecinek
5500 zł

Yamaha
Yamaha Inny
Pontivy
7608 zł
Yamaha
Yamaha Drag Star xvs125 kat B kurtka + spodnie
Przegędza
11 900 zł
Yamaha R1
Yamaha R1
Warszawa
15 999 zł
Zobacz też
Inne modele Yamaha