Poradnik ·

Na co patrzeć podczas oględzin i jazdy próbnej

Pół godziny przy aucie oszczędza tysiące złotych. Lista rzeczy, które sprawdzisz sam, bez podnośnika.

Na co patrzeć podczas oględzin i jazdy próbnej

Zimny silnik

Umów się tak, żeby silnik był zimny. Sprzedający, który „przed chwilą wrócił z trasy", ukrywa czasem problemy z rozruchem, stukanie hydraulicznych popychaczy albo dym przy starcie.

Nadwozie

Obejdź auto w dziennym świetle. Różnice odcienia lakieru między elementami, nierówne szczeliny przy drzwiach i masce, ślady lakieru na uszczelkach — to ślady napraw blacharskich. Miernik grubości lakieru kosztuje kilkadziesiąt złotych i szybko się zwraca.

Wnętrze i elektronika

Sprawdź po kolei: klimatyzację, szyby, lusterka, podgrzewanie foteli, radio, kontrolki po włączeniu zapłonu. Kontrolka poduszek powietrznych, która nie gaśnie, to kosztowny problem.

Jazda

Przejedź co najmniej kilkanaście minut, także z większą prędkością. Auto nie powinno ściągać na boki, a hamowanie ma być równe. Stuki na nierównościach to zawieszenie, szarpanie przy ruszaniu — sprzęgło albo koło dwumasowe.

Przegląd w warsztacie

Jeśli po oględzinach nadal chcesz kupić, zaproponuj wizytę w niezależnym warsztacie lub stacji diagnostycznej. Uczciwy sprzedający się zgodzi, a koszt kilkuset złotych jest drobny wobec ceny auta.